XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oczami P.S.AData 8 stycznia 2012r. na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
Na swoją bazę operacyjną wybraliśmy Sztab WOŚP usytuowany w Szkole Podstawowej nr 71 w Poznaniu im. Janusza Kusocińskiego, którym zawiadowała wicedyrektor Pani mgr Beata Smolarkiewicz. Odprawa przed rozpoczęciem finału o godz. 08.00 przeprowadzona została na terenie boiska szkolnego. Po krótkim sprawdzeniu obecności i przypomnieniu przydziałów przystąpiliśmy do realizacji zadań zaplanowanych na ten dzień. Na otrzymanym do dyspozycji boisku szkolnym ustawiliśmy trzy stanowiska strzelnicze i każdy z naszych gości już praktycznie od rana mógł spróbować swoich sił na strzelnicy strzelając do tarczy. Opiekę nad strzelcami sprawowali członkowie P.S.A aktywnie pomagając, by wystrzeliwane kulki trafiały wyłącznie w tarcze. Jeden z przyjaciół Stowarzyszenia udostępnił swój samochód terenowy w kamuflażu woodland. Pojazd ten początkowo służył naszym gościom za plac zabaw, a później zamienił się w rączego konia, który zabierał ich na wycieczki po boisku. W jednej z klas lekcyjnych powstał zaimprowizowany schron bojowy, w którym każdy z gości mógł bliżej zapoznać się z replikami przy akompaniamencie quasi wojskowej muzyki rosyjskiej. Najodważniejsi z gości przywdziewali barwy wojenne, malując twarze farbami maskującymi. Dla tych, którzy interesują się militariami więcej niż okazjonalnie, urządziliśmy wystawę różnego rodzaju mundurów i oporządzenia taktycznego pozostających na wyposażeniu różnych armii świata. Ponieważ każdy, kto choć na chwilę zamieniał się w żołnierza chciał, by ta chwila została uwieczniona, uruchomiliśmy punkt fotograficzny, który cieszył się nie lada zainteresowaniem. Nasi członkowie przez cały czas niestrudzenie udzielali wyczerpujących informacji o naszym hobby i wszystkim co się z nim wiąże. Zainteresowanie przygotowanymi atrakcjami przerosło nasze najśmielsze oczekiwania i każdy z członków naszego Stowarzyszenia obecny na miejscu miał ręce pełne roboty. Nie spodziewaliśmy się takiej ilości dzieci i młodzieży, która cały czas okupowała nasze stanowiska. Wśród odwiedzających nie brakowało również rodziców atakujących nas pociech, a nawet i starszych osób. Przez cały dzień dzielnie staliśmy na posterunku, starając się nie ulec pod naporem przeważających sił naszych gości. Nasze dowództwo podjęło również decyzję o wyekspediowaniu na miasto kilku grup operacyjnych naszego Stowarzyszenia, które aktywnie kwestowały na rzecz Orkiestry i w krótkim czasie uzbierały ponad 1.150zł, co uważamy za wielki sukces. Oni także prezentowali nasze hobby, pełniąc swą służbę w umundurowaniu i z replikami na ramieniu. Krótko przed południem na terenie szkoły pojawiła się największa atrakcja, jaką udało się nam przygotować, a mianowicie prawdziwi żołnierze w wojskowym samochodzie terenowym HMMWV potocznie nazywanym Hummer. Dzięki pomocy dowództwa Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego w Poznaniu otrzymaliśmy wsparcie, którego tak bardzo potrzebowaliśmy. Żołnierze wsparli nas swoja wiedzą, a także przywiezionym wyposażeniem, wśród którego nie zabrakło kamizelek kuloodpornych i taktycznych. Jakby tego było mało, zaprezentowali odwiedzającym nas gościom szkolne wersje karabinów pozostających na wyposażeniu Wojska Polskiego. Oprócz sprzętu tak powszechnego jak karabin AK 47 czy karabinek Beryl nie zabrakło również karabinu maszynowego UKM-2000. Udzielone nam wsparcie było o tyle cenne, że byli to żołnierze, którzy służyli na misjach w Iraku i Afganistanie i chętnie opowiadali zainteresowanym o swoich przeżyciach. Dla odwiedzających nas dzieci i młodzieży była to niewątpliwie niecodzienna możliwość obcowania z prawdziwymi żołnierzami a także ich wyposażeniem. Chętnych do potrzymania karabinu czy też założenia prawdziwej kamizelki nie brakowało również wśród członków naszego Stowarzyszenia. Także obsługa samochodu Hummer miała pełne ręce roboty. Zainteresowanie tym pojazdem nie słabło przez cały czas pokazu. Wszyscy odwiedzający mogli swobodnie zaglądać we wszelkie zakamarki tego auta, a żołnierze z anielską wręcz cierpliwością odpowiadali na wszelkie pytania. Każdy chętny mógł również zrobić sobie zdjęcie z żołnierzami. Niestety z uwagi na ogromne zainteresowanie naszymi atrakcjami oraz żołnierzami nie udało nam się przeprowadzić zaplanowanej prelekcji o ASG i Wojsku Polskim oraz pokazu slajdów z misji w Iraku i Afganistanie, czego niezmiernie żałujemy. Dla wszystkich gości Dyrekcja Szkoły przygotowała również wsparcie w postaci ciepłych napojów, słodyczy i prawdziwej grochówki wojskowej. Dzięki temu mogliśmy aktywnie działać przez cały dzień.
Dziękujemy również dowództwu Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego w Poznaniu za oddelegowanie tak licznej grupy żołnierzy oraz samochodu terenowego HMMWV. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za udzieloną pomoc i wsparcie. Członkowie Poznańskiego Stowarzyszenia Airsoftu |
|
|























